Notatki z pism ojca MDP na temat adoracji n°3

Publié le Mis à jour le

Adoracja

-Największa „oryginalnością”, którą posiada każdy z nas, jest sposób adorowania Boga. Nikt nie adoruje tak samo, jak jego sąsiad. Tak samo, jak nie ma dwóch identycznych liści, tak samo nie ma dwóch identycznych osób ludzkich! Adoracja to właśnie sposób, w jaki żyjemy, sposób, w jaki „oddychamy” duchowo. Człowiek jest w pełni człowiekiem wtedy, gdy adoruje Boga, jest to akt jak najbardziej dla niego naturalny!

-Siedem aktów adoracji każdego dnia to „brewiarz ubogich”, brewiarz świeckich. Mnisi mają swój dzień, dzięki któremu ich dzień przeplatany jest godzinami liturgicznymi. Ale istnieje też „brewiarz ubogich”, tych, którzy są zajęci tysiącem spraw i nie mają życia tak uregulowanego jak mnisi. Ten „brewiarz” polega na podziale dnia siedmioma aktami adoracji. To bardzo łatwe, wystarczy tego chcieć, chcieć stanąć w obecności Boga. Akt prawdziwej adoracji angażuje całą naszą osobę, nasze ciało i naszego ducha. Adoracja to nie tylko szlachetny poryw serca, akt umysłu… Cała nasza osoba uznaje w Bogu swojego stwórcę, oddając się w Jego ręce.

Ojciec MD Phillipe, „Iść za Barankiem”