Maryja, Matka kaplanstwa

Publié le Mis à jour le

Maryja, Matka kapłaństwa, fragment z książki „Gwiazda poranna”, część pierwsza

Maryja jest Matką Boga i pośredniczką wszelkich łask. Spróbujmy zrozumieć, w jaki sposób Maryja jest Matką kapłaństwa sakramentalnego i w jaki sposób jej pośrednictwo dotyczy wymiaru kapłańskiego naszej łaski chrześcijańskiej. Trzeba spojrzeć na te dwa aspekty nie rozdzielając ich, gdyż są one złączone w sercu Chrystusa. To Chrystus jest jedynym źródłem zarówno kapłaństwa sakramentalnego i powszechnego kapłaństwa wiernych. Trzeba nam starać się zrozumieć porządek, jaki ustanowiła Boża Mądrość pomiędzy tymi dwoma aspektami, a Maryja, która jest Matką łaski chrześcijańskiej, pomoże nam zrozumieć to, co Bóg chciał nam objawić przez te dwa aspekty kapłańtwa Chrystusa.
Aby zagłębić się w tę tajemnicę, trzeba nam zrozumieć, że pod krzyżem, Maryja dopełnia to, czego brak w kapłaństwie Chrystsa. Maryja mogłaby być Matką kapłaństwa bez owego dopełnienia, ale (i trzeba nam zrozumieć dlaczego tak jest), to właśnie w momencie gdy Maryja, będąc pod krzyżem dopełnia tego, czego brak w kapłaństwie Chrystusa, daje On nam Ją jaka Matkę.

Co znaczy „dopełnia”? Nie jest to coś, co dodaje się w sposób zewnętrzny, gdyż oznaczałoby to, że kapłaństwo Chrystusa nie jest całkowite. To dopełnienie jest w rzeczywistści czymś zupełnie darmo danym, jest to dodatkowa łaska Chrystusa, która może być dana, ponieważ kapłaństwo Chrystusa jest kapłaństwem nie tylko sprawiedliwości, lecz miłości. Dobroć Boża komunikuje się przez miłość, przez miłość nieskończoną. Widzimy to kontemplując Boga w Trójcy świętej: Syn „dopełnia” Ojca, ale nie oznacza to, że Ojciec nie jest doskonały. Syn wsławia Ojca, i będąc chwałą Ojca, jest Jego dopełnieniem, ale nic Mu nie dodaje.
Trzeba nam zawsze powrócić do źródła aby kontemlować kapłaństwo Chrystusa, kapłaństwo miłości, „nadmiaru” miłości, ściśle związanej z płodnością Ojca względem Syna i Ojca i Syna w Duchu świętym. To właśnie ta tajemnica Trójcy świętej, tej płodności w miłości, zawładnia sercem Chrystusa w taki spsób, że na krzyżu jest On źródłem życia, miłości i światła – w sposób nieskończony, w tym właśnie nadmiarze miłości, która ogarnie serce Maryi. Maryja jest stworzeniem, i w tajemnicy współcierpienia zjednoczy się w miłości z Chrystusem. I to właśnie w swym współcierpieniu „dopełnia” kapłaństwo Chrystusa, pozwala Chrystusowi, przez Nią, ofiarować to, czego On nie może ofiarować będąc w wizji uszczęśliwiającej. Chrystus, w swej naturze ludzkiej, widzi Ojca, jest już w chwale. I to właśnie dlatego Chrystus zaprasza Maryję, prosi ją o to, by była zjednoczona z Jego ofiarą, aby to, co jest najgłębsze w jej sercu , w jej inteligencji, było, przez Chrystusa i z Nim, ofiarowane Ojcu. Maryja żyje w wierze, miłości i nadziei i dlatego może ofiarować swą inteligencję Ojcu. To właśnie wielkość wiary – możemy ofiarować naszą inteligencję Bogu ! I tylko Bogu, gdyż jest On nieskończony. Nigdy nie możemy ofiarować naszj inteligencji innemu człowiekowi, innemu stworzeniu, jest to możliwe jedynie względem Boga.
Jest to pierwszy sposób, w jaki Maryja dopełnia kapłaństwo Chrystusa. Czyni to w swej duszy, nie w swoim ciele. Maryja nie przelała ani jednej kropli krwi pod krzyżem Chrystusa, z punktu widzenia ciała, ofiara Chrystusa jest pełna i doskonała. Lecz duszę Maryi, tak jak przepowiedział to starzec Symeon, przeszył miecz. Kapłaństwo Chrystusa ofiarowuje to, co najgłębsze w duszy ludzkiej, i jest to właśnie ofiara w duszy Maryi.